Toskańska pasta z tuńczykiem

  • 23 listopada 2013
  • Brak komentarzy

Oto przystawka toskańska PESCE FINTO, czyli pasta z gotowanych ziemniaków i tuńczyka. Jeśli macie ochotę na tę „rybę” – koniecznie zróbcie sobie wcześniej porcję domowego majonezu, koniecznie z dużą ilością soku z cytryny! Majonez powinien być dość ostry, nie mdły – bo dzięki temu dobrze zrównoważy smak pozostałych składników.

SKADNIKI: 0,5 kg niedużych ziemniaków, puszka tuńczyka w sosie własnym, 3 łyżki oliwy extra virgine, 3 duże łyżki domowego majonezu, sól

Ziemniaki gotujemy na parze, studzimy, obieramy ze skórki i rozgniatamy w misce widelcem albo rozcieramy mikserem. Dodajemy osączonego tuńczyka [to zmiana w stosunku do oryginalnego przepisu; miała być łyżka stołowa tuńczyka w oleju – kto chce, niech spróbuje]. Wlewamy do miski 3 łyżki dobrej oliwy, 3 duże łyżki domowego majonezu, szczyptę soli. Całość miksujemy na gładką masę. Powinna być gęsta jak ziemniaczane pure. Sprawdzamy, czy smak nam odpowiada, a jeśli tak… zabieramy się do zabawy! To etap, na którym chętnie przyłączą się dzieci. Na płaskim półmisku lub dużym talerzu formujemy z masy rybę. Robimy jej oko z kapara lub oliwki, zaznaczamy pyszczek i ogon wąskimi listkami rozmarynu albo paskami papryki. Z plasterków korniszona układamy, zaczynając od ogona, „łuskę”. Jeszcze nieco „szuwarów” z liści selera naciowego i włoskiego kopru (albo sałaty)… i mamy efektowną, żeby nie powiedzieć efekciarską wręcz, bardzo smaczną i tanią przystawkę!

[przepis z książki „Tuscan Cookery”, Elizabetta Piazzesi].

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *